Bombkę szydełkuje się w sześciu klinach: najpierw zwiększasz liczbę oczek, potem wykonujesz kilka rzędów prostych, a na końcu symetrycznie ją zmniejszasz. Taki układ pozwala uzyskać kulisty kształt i lepiej kontrolować wzór niż przy pracy techniką ukośnika.
Materiały do wykonania bombki
Do pierwszej próby wybierz niewielką kulę, najlepiej o średnicy około 4 cm. Potrzebujesz:
- Kordonka, na przykład cienkiej bawełnianej nici typu Canarias.
- Szydełka dopasowanego do nici, zwykle w rozmiarze 0,9–1 mm.
- Kuli styropianowej lub plastikowej o średnicy około 3,5–4 cm.
- Markera, igły, nożyczek i szpilki jubilerskiej do oznaczania rzędów oraz montażu zawieszki.
- Nakładki lub czapeczki do wykończenia górnej części bombki.
Możesz użyć także piłeczki do ping-ponga albo gotowej plastikowej bombki. Przy nici i szydełku zachowaj elastyczność robótki. Zbyt małe szydełko usztywni splot, a zbyt duże utworzy prześwity.
Jak zaplanować sześć klinów?
Klin to jeden z sześciu powtarzających się segmentów kuli. W każdym rzędzie dodajesz łącznie sześć oczek, czyli po jednym w każdym klinie. Zwiększenia powinny być rozmieszczone regularnie, ponieważ właśnie ich symetria nadaje bombce równy kształt.
W poniższej rozpisce przyjęto półsłupki z koralikiem. Zapis „2” oznacza wykonanie dwóch półsłupków w jednym oczku poprzedniego rzędu, a „1” – jeden półsłupek.
| Rząd | Liczba oczek | Jeden klin |
|---|---|---|
| 1 | 6 | 1 |
| 2 | 12 | 2 |
| 3 | 18 | 2, 1 |
| 4 | 24 | 2, 1, 1 |
| 5 | 30 | 2, 1, 1, 1 |
| 6 | 36 | 2, 1, 1, 1, 1 |
| 7 | 42 | 2, 1, 1, 1, 1, 1 |
| 8 | 48 | 2, 1, 1, 1, 1, 1, 1 |
| 9 | 54 | 2, 1, 1, 1, 1, 1, 1, 1 |
| 10 | 60 | 2, 1, 1, 1, 1, 1, 1, 1, 1 |
| 11 | 66 | 2, 1, 1, 1, 1, 1, 1, 1, 1, 1 |
Ta liczba oczek jest przykładem dla konkretnej nici, szydełka i kuli. Grubszy kordonek lub większe szydełko zmienią rozmiar robótki, dlatego przed rozpoczęciem warto wykonać kilka rzędów próbnych i przymierzyć je do wkładu.
Jak szydełkować bombkę krok po kroku?
- Zacznij od magicznego kółka. Wykonaj w nim sześć półsłupków. Nie zaciskaj od razu nitki zbyt mocno, ponieważ łatwiej dopasujesz początek po wykonaniu kilku rzędów.
- Rozszerzaj robótkę. W kolejnych rzędach stosuj rozkład z tabeli. W drugim rzędzie wykonaj po dwa półsłupki w każde oczko, a następnie rozmieszczaj pojedyncze zwiększenia tak, aby każdy z sześciu klinów powiększał się o jedno oczko.
- Oznaczaj końce klinów. Marker albo krótki kawałek kontrastowej nitki pomoże kontrolować sześć punktów zwiększania. Po 11. rzędzie powinno znajdować się 66 oczek.
- Wykonuj część środkową bez zmian. Przerabiaj kolejne rzędy prosto, bez dodawania i odejmowania oczek. Zatrzymaj się, gdy płótno obejmie mniej więcej połowę kuli i będzie miało długość potrzebną do zakrycia jej boków.
- Dopasuj wkład. Włóż kulę do środka i sprawdź, czy płótno nie jest ani zbyt luźne, ani napięte. Jeśli wkład się przesuwa, możesz delikatnie zwiększyć jego obwód cienką folią, ale nie rozciągaj robótki.
- Zamocuj zawieszkę. Przełóż szpilkę z nakładką przez środek kuli i ustabilizuj ją wkładem. Górny koniec szpilki posłuży później do zrobienia haczyka.
- Zmniejszaj liczbę oczek. Redukuj po jednym oczku w każdym klinie. W tej fazie ważne jest zachowanie tych samych sześciu punktów redukcji.
- Zamknij otwór. Gdy zostanie sześć oczek, zaciągnij nić i przeciągnij ją przez pozostałe oczka. Końcówkę schowaj wewnątrz bombki albo zabezpiecz igłą.
W części środkowej liczba prostych rzędów zależy od średnicy wkładu. Dla kuli o średnicy około 4 cm często wystarcza krótki odcinek bez zmian. Przy większej kuli potrzebujesz więcej rzędów prostych, aby nie powstała spłaszczona forma.
Redukcję wykonuj na początku każdego klina. W praktyce polega ona na pominięciu jednego oczka poprzedniego rzędu i wykonaniu półsłupka w kolejnym. Po redukcji zaciągnij nić nieco mocniej, ale pozostałe oczka przerabiaj swobodnie.
| Liczba oczek w rzędzie | Redukcja w jednym klinie | Zmiana względem poprzedniego rzędu |
|---|---|---|
| 66 | 1, 1, 1, 1, 1, 1, 1, 1, 1, 2 | –6 |
| 60 | 1, 1, 1, 1, 1, 1, 1, 1, 2 | –6 |
| 54 | 1, 1, 1, 1, 1, 1, 1, 2 | –6 |
| 48 | 1, 1, 1, 1, 1, 1, 2 | –6 |
| 42 | 1, 1, 1, 1, 1, 2 | –6 |
| 36 | 1, 1, 1, 1, 2 | –6 |
| 30 | 1, 1, 1, 2 | –6 |
| 24 | 1, 1, 2 | –6 |
| 18 | 1, 2 | –6 |
| 12 | 2 | –6 |
| 6 | 1 | –6 |
Ekspert radzi – jak utrzymać kształt?
Najwięcej problemów wynika z nierównego naprężenia nici. Szydełkuj tak, aby oczka były zwarte, ale nie ściągnięte. Po włożeniu wkładu płótno lekko się rozciągnie, a koraliki lub splot potrzebują miejsca do ułożenia.
Jeśli bombka zaczyna się zwijać albo brzegi kierują się do środka, przerabiasz zbyt ciasno. Z kolei wyraźnie widoczna nić między oczkami oznacza zbyt luźny splot. Gdy w miejscach redukcji pojawiają się dziury, możesz mocniej zaciągać nitkę po zmniejszeniu lub sięgnąć po odrobinę cieńsze szydełko.
Przy dopasowywaniu wkładu zwróć uwagę na trzy rzeczy:
- Wkład nie powinien przesuwać się wewnątrz gotowej bombki.
- Kula nie może rozciągać płótna tak mocno, że zmienia się układ oczek.
- Powierzchnia powinna pozostać równa po zamknięciu ostatnich rzędów.
- Kontrastowy wkład warto osłonić jasną folią, aby nie prześwitywał między oczkami.
Najpierw kontroluj sześć klinów, a dopiero potem tempo pracy. Jedno pominięte zwiększenie lub redukcja może zmienić kulę w spłaszczoną albo nieregularną formę.
Na końcu zegnij wystający fragment szpilki w haczyk i załóż nakładkę. Możesz też dodać kółeczko montażowe, wstążkę albo niewielki koralik. Najważniejsza jest jednak regularna liczba oczek, spokojne naprężenie nici i dobre dopasowanie wkładu.